Life

27 sekund, żeby poznać na czym polega życie

By 6 września 2016 No Comments

Czy jeden filmik, którego autorem nie jest motywacyjny “mistrz” wystarczy, aby poznać definicję życia w pogoni za pasją. Ten krótki filmik daje sporo do myślenia.

Stronię od motywacyjnego bełkotu oferowanego szeroko w internecie. Powody są proste, za pięknymi i pustymi słowami wmawiającymi Ci, że “masz w sobie moc” i “jesteś zwycięzcą”, ktoś próbuje sięgnąć ci do kieszeni po twój portfel. Najczęściej poprzez zaoferowanie książki lub szkolenia, w którym “odkryjesz siebie”. Smutną wiadomością jest fakt, że to działa, ale to temat za zupełnie inne rozważania.

Moim zdaniem prawdziwa motywacja powinna pochodzić z wewnątrz nas i nie być wymuszana poprzez słowa kogoś, kto ma fałszywe intencje, za którymi stoi czysto finansowa pobudka.

Z mojej perspektywy, najbardziej motywujący jest sukces i praca innych osób. Podkreślam: sukces i praca innych osób motywuje, a nie budzi zazdrości — w Polsce lubimy poświęcać więcej uwagi na zazdrość, zamiast na pracę nad własnym losem.

W moim przypadku najbardziej motywująca jest twórczość Casy’ego Neistata. Najlepsze jest to, że Casey nie jest ani “kołczem”, ani trenerem rozwoju osobistego — jest filmowcem, producentem, vlogerem oraz współfundatorem aplikacji Beme. Głównie dlatego, jego rady są tak wartościowe, bo są poparte jego własnym doświadczeniem, tym co osiągną w życiu.

Śledzę jego twórczość, oglądam jego vlogi, które codziennie publikuje. Spośród setek kilkuminutowych filmów, największe wrażenie zrobił na mnie ten najkrótszy, 27 sekundowy , w którym tłumaczy, na czym polega życie. Jest to bez wątpienia 27 sekund, które daje sporo do myślenia.

Większość z nas łaknie sukcesów, większość z nas pragnie osiągania celów, które sobie obrała. Często zapominamy o drodze, która nas dzieli od celu. A jest ona jak ruchome schody z filmiku. Jeżeli się zatrzymamy, będziemy się cofać — życie gna do przodu. Jeżeli się nie postaramy i nie zrobimy niczego szczególnego, będziemy stali w miejscu.

Chodzi o to, żeby podjąć walkę, postarać się i mimo wszystko dążyć do celu. Dlaczego nazwałem to walką? Bo najczęściej będziemy działali wbrew rad innych oraz wbrew ogólnie pojętych standardów.

Myślę, że to po części definiuje sukces, czyli przełamanie pewnych barier i pokazanie, że można zrobić coś lepiej, inaczej.

Film: Casey Neistat

Dodaj komentarz

All rights reserved Łukasz Święciak