Tech

ask.fm czy askme.pro – pierwsze wrażenia

By 25 października 2014 No Comments

Przygotowując grunt dla lepszego kontaktu z czytelnikami postanowiłem założyć konto na asku i wtedy pojawił się problem. Jakiś czas temu na skrzynkę mailową dostałem wiadomość o nowym, lepszym asku zwanym askme.pro. Zakładam konto i porównuję, co jest lepsze, co jest gorsze. Która usługa wprowadza coś nowego?

Jeżeli na start pomyśleliście: “Co on robi, przecież aski to tereny gimbazy!” to prawda, główni użytkownicy to gimba, nic do tego nie mam. Zastanówmy się dlaczego tak jest, żadna z usług nie daje nam jasno do zrozumienia, że celuje w internautów w wieku od 12 do 16 lat, a mimo to główni użytkownicy tych stron to młodzież w tym wieku. Sama usługa, jej forma powoduje że jest atrakcyjna dla danej grupy internautów. Poprzez wzrost popularności tych usług można wywnioskować, że trend popularyzacji krótkich form, skracania treści naszych wiadomości jest wciąż obecny, a właściwie będzie obecny. Aski oferują to, co w innych usługach ciężko szukać, można zadać komuś dowolne pytanie bez “siema”, “cześć” – w kwestii krótkich form to istotne. Poprzez te usługi można zadać pytanie będąc anonimowym – to pozwala burzyć bariery obecne w życiu młodych, niekiedy to pomaga, a czasami szkodzi.

Prostota usługi i brak udziwnień czy połączenie kilku funkcjonalności?

Ask.fm obserwowałem “z zewnątrz” już od dawna – po samej konstrukcji strony można poznać co oferuje, czemu służy i na czym polega działanie tej usługi. Rejestrujemy się, dostajemy pytania “na start” i odpowiadamy – na tym polega działanie serwisu, ktoś pisze pytanie my odpowiadamy. Gorzej jest w przypadku askme.pro, od samego początku czuje się, że askme chce być nowym serwisem społecznościowym: możliwość dodawania zdjęć oraz video, zdjęcie w tle, czat, itd. – to wszystko wydaje mi się zbędne w tego typu usłudze. Dodajmy do tego powiadomienia / komunikaty pokazujące się w różnych rejonach strony oraz prezenty, którymi możemy zaśmiecić swój profil. Co gorsze, askme nie wprowadza niczego nowego, wszystko to co oferuje dodatkowo obok obsługi pytań i odpowiedzi użytkowników obecne jest w typowych, popularnych serwisach społecznościowych takich jak FB czy Twitter. Nowego “aska” mogą docenić osoby, które nie założyły konta na FB, czyli osoby bardzo młode, młodsze od wcześniej wspomnianej gimbazy. Dlaczego oni? Spodobać im się może stylistyka całego serwisu oraz możliwości komunikacji ze znajomymi  – to jedyny problem, jak zmusić do rejestracji znajomych.

Ja tym czasem kasuję konto na askme.pro, dopieszczam profil na ask.fm i zapraszam do zadawania pytań.

Dodaj komentarz

All rights reserved Łukasz Święciak