Motoryzacja

Styl na kółkach – Fiat 125p

By 12 listopada 2015 No Comments

Szczerze mówiąc dzisiejsze samochody budzą we mnie pewien niepokój, czyli bezsilność gdy się popsują. Inaczej jest w przypadku Polskiego Fiata 125p.

Jak to starsi wiekiem mawiają “kiedyś to było lepiej” – ja pozwolę sobie również ponarzekać, choć o czasie PRL dowiaduję się głównie z opowieści – pomijając podręczniki. Opowiadano mi, że kiedyś do naprawienia samochodu wystarczył śrubokręt, a czasem nawet rajstopy ściągnięte z nogi pięknej pasażerki, gdy zerwał się pasek klinowy w naszym pojeździe. Kiedyś, mężczyzna mógł naprawić swój samochód, dziś jedynie może wyjąć telefon z kieszeni i zadzwonić do serwisu – (ależ to “męskie”). Nas szczęście DSC9350-2ratunkiem dla mężczyzn pragnących ubrudzić sobie rękawy w smarze samochodowym są klasyki, do tej grupy zalicza się Polski Fiat 125p, którego fenomen jest kontynuowany dziś w zupełnie innej formie.

Nie będę się rozpisywał na temat danych historycznych, możecie je znaleźć w ogólnodostępnych źródłach. No, ok wypada podać datę rozpoczęcia produkcji w Polsce, czyli 28 listopada 1967. Ale pozwólcie, że teraz skupmy się na teraźniejszości, czyli dlaczego ten samochód jest dziś tak wyjątkowy.

Fiaty 125p zniknęły prawie całkowicie z ulic. Przyczyną jest faktyczna niska ilość tych maszyn oraz kiepski stan techniczny. Te, które uchowały się w dość dobrym stanie, nie opuszczają garażu ze względu na wyjątkowość tych pojazdów. Nic dziwnego w tym, że niektóre egzemplarze osiągają na rynku astronomiczne ceny. Ciekawostka: około rok temu Fiat 125p sprzedał się za 100 000 złotych – był to egzemplarz fabrycznie nowy. Egzemplarze używane, w stanie ocenianym na dobry, wycenia się aktualnie na około 15 tys zł.

MG_28991

Co zrobić z świeżo kupionym, klasycznym fiatem 125p? Wyjścia są dwa – odrestaurować i korzystać z możliwości zarejestrowania go jako samochód zabytkowy, druga opcja to zabawa pomysłem. Przez zabawę rozumiem uwspółcześnienie naszego krążownika polskich, dziurawych szos – jestem stanowczym zwolennikiem tej drugiej opcji.

Projekty, które prezentuję mają wzorowy stan blacharski, zadbano o jakościowe wykończenie lakiernicze oraz chromy. W zależności od rocznika jak i upodobań wybierane są czarne, plastikowe osłony chłodnicy lub chromowane, które były montowane w starszych rocznikach popularnego “kanta”. Obowiązkiem jest dobranie odpowiednich opon oraz felg, które podkreślają cały projekt. Oczywiście prace nad wizualną stroną naszego fiata powinny być poprzedzone zadbaniem o sprawność mechaniczną – trochę wstyd byłoby, jakby nasz krążownik się popsuł w czasie niedzielnej przejażdżki.fiat125p-5

Do odważnych oraz drogich modyfikacji należy obniżenie samochodu za pomocą pneumatycznego zawieszenia. Tą opcję w przypadku fiata 125p uważam za obowiązek – znacząco poprawia się sylwetka pojazdu oraz komfort. Niektórzy decydują się na wymianę silnika, który pozwoli choć trochę poszaleć, lecz w przypadku tej modyfikacji mam mieszane uczucia. Robimy auto do cieszenia się z jazdy w nim, a nie na wyścigi.

Drastyczne modyfikowanie klasycznych aut niektórzy uważają za marnowanie, niszczenie tych pojazdów. Znacząco nie zgadzam się z tym poglądem. Zwykle takie projekty są dziełem młodych ludzi, którzy dostrzegli w starych samochodach piękno i postanowili je odrodzić, z resztą lepiej jak taki samochód cieszy oko mijany na drodze niż gdyby stał w garażu i zbierał kurz.

125p_41

W podstawówce, gdy widziałem jeszcze gdzieś pojawiające się Fiaty 125p uważałem je za złomy – wiadomo, szczeniacka głupota. Teraz każdy z nich niesamowicie mi się podoba i doceniam ich potencjał, ukryty często pod rdzą. Jestem pod wielkim wrażeniem niektórych projektów, jak i wytrwałości oraz umiejętności ich autorów. Polak potrafi i to widać!

MG_27742

Tak, to Polski samochód!

 

kl-400x400Fotografie pochodzą ze strony klasyczny.com

Dodaj komentarz

All rights reserved Łukasz Święciak