Zarządzanie czasem jest trudne, ale niezwykle potrzebne. Szczególnie dziś, gdy każdy próbuje przyciągnąć naszą uwagę w imię zasady “czas to pieniądz”. Proces zarządzania czasem wymaga, między innymi wyrobienia w sobie kilku nawyków. Na szczęście jest aplikacja, która to ułatwia i jest zawsze pod ręką. 

Łączenie różnych pasji i obowiązków sprawia, że zarządzaniem czasem to mus. Dlatego zdecydowałem się poszukać aplikacji, która pomoże zmierzyć ale i odnaleźć utracone minuty.

W swoich (dość krótkich) poszukiwaniach aplikacji idealnej trafiłem na Toggl. Prostą aplikację, której główna funkcja to odmierzanie czasu konkretnego zadania. Każde z zadań możemy przypisać do utworzonego wcześniej projektu, w ten sposób nie pogubimy się gdy przyjdzie nam zanalizować nasze zapisy.toggl report

Jeśli zarządzanie to raporty

Samo odmierzanie czasu to dość powierzchowna funkcja, największą przewagą tej aplikacji jest raportowanie naszej aktywności, na podstawie której wyciągniemy odpowiednie wnioski.

Raporty są dostępne po zalogowaniu się na stronie aplikacji, tam możemy sprawdzić sumę naszych pomiarów, ile czasu poświęciliśmy na konkretny projekt – a wszystko to z podziałem na dni tygodnia.

W odpowiednim raportowaniu i odnajdywaniu zadań może okazać się pomocne odpowiednie tagowanie oraz przypisywanie projektów do konkretnych klientów. Z tych opcji jeszcze nie skorzystałem, ale mam wrażenie, że gdy tych pomiarów będzie więcej przekonam się do sprawdzenia tej funkcji.toggl raport

Przyjemność z wyskakujących powiadomień

Aplikacja co 10 minut częstuje nas przypomnieniami w formie powiadomień. Nie jestem fanem poszerzania kolekcji wyskakujących powiadomień, więc za pierwszym razem nie byłem zadowolony z tej funkcji. Po pewnym czasie zdałem sobie sprawę z tego, że w Toggl sprawa powiadomień ma głębszy sens.

Twórcy aplikacji zauważyli, że największy problem z tego typu oprogramowaniem następuje wtedy, gdy użytkownik zapomina ich włączyć. Aplikacja ma moduł powiadomień, który przypomina aby włączyć odliczanie. Funkcja ta działa w moim przypadku w dodatkowy sposób. Podczas przerw w pracy, najczęściej sięgam do filmów na YouTube, który moim zdaniem jest największym, współczesnym pożeraczem czasu – powiadomienia od Toggl przypominają, aby wziąć się wreszcie za robotę.

Więcej dla wymagających

Aktualnie testuję Toggl w wersji darmowej, która posiada podstawowe funkcjonalności. Twórcy oferują dodatkowo rozbudowanie aplikacji w zależności od potrzeb. Opcje są 3, każda w innej cenie – możecie je sprawdzić tutaj.

Najbardziej interesujące funkcje dodatkowe to:

  • integracja z programami pozwalająca odmierzać czas automatycznie,
    • warta podkreślenia integracja z Asaną (z której korzystam w pracy).
  • wpisanie stawki pieniężnej za odmierzony czas,
  • dodatnie innych osób i podział na grupy.

Aplikację możecie pobrać z oficjalnej strony toggl.com,  jest ona dostępna na wszystkie możliwe platformy i systemy operacyjne, więc sprawdźcie ją koniecznie. Podzielcie się swoimi pierwszymi wrażeniami w komentarzach.

Źródło: www.toggl.com

One Comment

Dodaj komentarz

All rights reserved Łukasz Święciak