Life

Wakacje bez telefonu

By 20 sierpnia 2016 No Comments

Czy da się spędzić miło wakacje bez telefonu? Zniszczenie telefonu sprawiło, że doświadczyłem wypoczynku, podczas którego nie sprawdzałem powiadomień i statusów – a są to dwie z wielu rzeczy, od których powinno się odpoczywać.

Sierpień miałem okazję rozpocząć wyjazdem do Bułgarii wraz z orkiestrą w której gram. Wszystko miało się odbyć bez utraty kontaktu ze światem. Miałem publikować posty, zdjęcia, reagować na wieści z branży. Wszystko miało być wyjątkowe bo na wakacjach i o wakacjach.

Wyjazd wyróżniał się poprzez towarzystwo wspaniałych osób, nowe otoczenie, widoki. Nigdy nie mógłbym przewidzieć, że ten wypoczynek będzie różnił się od innych ze względu brak możliwości skorzystania z telefonu, bo ten się po prostu popsuł na samym początku wyjazdu.IMG_8959v1

Uszkodzona warstwa dotykowa telefonu spowodowała, że cały telefon stał się bezużyteczny. Prawdę mówiąc, mogłem sprawdzić godzinę, ale jak inaczej można określić 4,7 calowy zegarek niż słowem “bezużyteczny”. Chcąc lub nie, wakacje w Bułgarii spędziłem bez połączeń, SMSów, internetu – instagrama, facebooka, spotify, itd.

Coś takiego można ocenić dwojako. Z jednej strony to brak kontaktu z rodziną, brak informacji o tym co się dzieje na świecie. Z drugiej strony są wakacje, wyjeżdżamy aby zapomnieć o sytuacjach stresowych, odpocząć od ciągłego bombardowania informacjami.

W mojej głowie wygrała opcja druga, chciałem wykorzystać ten czas, aby maksymalnie odpocząć od uciążliwości cyfrowego świata. Internetowy detox podsunął mi do głowy kilka przemyśleń:

Smartfon – współczesne różowe okulary

Poprzez smartfon, a dokładniej, za pośrednictwem takich aplikacji jak Instagram czy Snapczat docierają do nas informacje, zdjęcia, filmy, które mają nam przedstawiać określony wizerunek oraz perspektywę firmy czy też osoby. Nigdy nie widzimy całości, nigdy nie widzimy prawdy. Widzimy tylko to, co ktoś chce żebyśmy zobaczyli – to wpływa na nasze mylne postrzeganie świata. Rzeczywistość w internecie jest ubarwiana – prostym, a wręcz banalnym tego przykładem są filtry na Instagramie.

Złodziej skrawków czasu

Przypomnijcie sobie, ile powiadomień dostaliście w ciągu godziny. Sprawdzenie każdego z nich to od kilku do kilkudziesięciu sekund. Pomnóżcie to przez ich liczbę w ciągu godziny, a potem przez liczbę godzin w ciągu których jesteście aktywni w ciągu dnia. Robi się ich trochę.

Sporo czasu tracimy poprzez samo sprawdzenie powiadomień, nie wspominając o czasie poświęconym na reakcję na daną informacje. Sekundy tworzą minuty a minuty tworzą godziny. W godzinę można już sporo zrobić. Czas to nasz najcenniejszy zasób, nawet jeżeli poświęcamy go na wakacyjny odpoczynek, odpoczywajmy w 100%.

Zbędne okno na świat

Smartfon to świetne narzędzie, ma wiele potrzebnych nam funkcji, problem jest w tym, że większość jest nam zbędna na wakacjach. Warto zastanowić się nad priorytetami, czyli co jest na prawdę istotne w danej chwili i miejscu. Jesteś z rodziną lub ze znajomymi w wakacyjnym raju. Nie potrzebujesz informacji o przecenie w sklepie obuwniczym. Nie jest ci też potrzebna informacja o rozpoczęciu sezonu wędkarskiego.

Urządzenie myśli za nas

Smartfony mają aplikacje od wszystkiego. Czasem nawet wiedzą o nas zbyt wiele i podsuwają nam muzykę, która musi się nam spodobać, produkty które musimy kupić. Doszło do tego, że proponują nam znajomych, których powinniśmy dodać mimo że ich nie znamy. Na pewno warto te propozycje weryfikować, a czasem i oderwać się od telefonu i zaufać intuicji lub po prostu otworzyć się na nowe doświadczenia.


Po dość długi okresie, w którym nie korzystałem z telefonu, zdałem sobie sprawę z tego, że czasami warto wyłączyć powiadomienia, zadbać o istotność niektórych informacji, uruchomić te obszary mózgu które przez telefon trochę nam się zastały.

Warto od czasu do czasu ukryć telefon głębiej w bagażu, żeby nie chciało nam się do niego sięgać. Zbyt wiele pięknych rzeczy wokół nas, żeby patrzeć na nie przez ekran, skoro są na wyciągnięcie ręki.

bułgaria złote piaski noc bułgaria złote piaski widok bułgaria złote piaski port bułgaria złote piaski falochron

Dodaj komentarz

All rights reserved Łukasz Święciak