Tech

Xbox One czy Playstation 4

Już po świętach, a za chwilę Nowy Rok, a potem wyprzedaże. Postanowiłem, że już, a właściwie dopiero teraz pomogę tym, którym zastanawiają się nad zakupem konsoli.

Plotki głoszą, że na początku nowego roku może dziać się coś ciekawego z cenami na półkach z konsolami. Możliwe, że będą to zwykłe wyprzedaże. Myślę, że i tak warto zastanowić się nad zakupem, jeżeli ktoś planował w ogóle kupienie konsoli a tego jeszcze nie zrobił. Normalnymi pytaniami podczas zakupu konsoli będzie: Która jest lepsza? Którą warto kupić? i tutaj pojawiam się ja z lekką pomocą w odpowiedzi na te pytania. Opisywał będę funkcje, które są dla mnie ważne i wpływają na moją decyzję.

Informacja dla ciekawskich: nie, nie jest to wpis sponsorowany.

Xbox One – konsola próbuje zastąpić kuchenkę

Zaczynamy od Xbox One, oglądałem premierę tej konsoli na rynek amerykański i według mnie konsola próbowała zastąpić medium jakim jest telewizja, chodziło o to, żeby użytkownik jej w ogóle nie wyłączał. Komentujący start konsoli nie bez powodu wspominali o next genowej kuchence mikrofalowej – xbox zaraz po lodówce, telewizorze i kuchence miał się stać najważniejszym urządzeniem w domu.

Dla mnie cechą wyróżniającą tej konsoli jest na pewno sensor ruchu Kinect, w tej odsłonie konsoli oferowany jest w wersji 2.0. Sensor ten pozwala grać za pośrednictwem ruchów naszego ciała, nie musimy trzymać żadnego kontrolera w dłoniach. Jeżeli ktoś planuje się sporo ruszać przed konsolą, warto zwrócić na to uwagę.

Areną konkurowania pomiędzy konsolami jest również branża gier, powstają tytuły dedykowane pod daną konsolę. Mnie z tych wszystkich tytułów zainteresowała gra wyścigowa Forza Motorsport 5 i trochę mniej  dynamiczna strzelanka Titanfall – mało ich. Same gry są dość dobre, ale jak ktoś chce dokładnych informacji o tych produkcjach polecam materiały na YouTube lub innych serwisach.

Pozostaje jeszcze kwestia subskrypcji, czyli Xbox Life Gold. Dla mnie sam mechanizm totalnego blokowania dostępu do internetu jest głupotą. Rozumiem zablokowane funkcje takie jak multiplayer w grach, czy funkcjonalności widgetów lub streamingu muzyki.

Playstation 4 – #4theplayers

Nie oglądałem startu konsoli, ale można zaobserwować, że Sony postawiło nacisk na grupę graczy, konsola nie próbuje stać się kuchenką w naszym domu. Możliwe, że na to wrażenie miała wpływ kampania #4fortheplayers, ale chyba jest coś na rzeczy.

Zacznę nieszablonowo, bo od tytułów gier dedykowanych pod konsolę. Zainteresowały mnie: DRIVECLUB, Blacklight: Retribution, Diablo III, Killzone: Shadow Fall, inFamous: Second Son, PlanetSide 2, The Order 1886 (premiera w lutym), Warframe, Destiny oraz War Thunder. Spora liczba gier, wprawne oko dostrzeże tytuły dostępne na PC. Sporo uwagi oraz kasy Sony poświęciło na promocję gry Destiny, polecam materiał Quaza aby wstępnie poznać ten tytuł.

Sony przy okazji PS4 musiało zaprezentować nam nowego pada, czyli DualShock 4. Na nowym padzie, w jego centralnej części, pojawia się touchpad, który jest dość ciekawie wykorzystywany w niektórych produkcjach. Poniżej gładkiej powierzchni touchpada znajduje się mały głośniczek, w niektórych grach potrafiący zbudować klimat (np.: Killzone i odsłuchiwanie taśm)

Abonament, czyli PS Plus daje nam dostęp do gier oraz trybu multi, również co miesiąc otrzymujemy darmowy dostęp do niektórych gier. W PS3 dostęp do multi był darmowy, ale Sony musi jakoś zarabiać, skoro dopłaciło do konsoli. Nie jestem pewny jak wygląda “przeglądanie” internetu – podobno ta funkcja nie zależy od abonamentu. Jak ktoś wie coś więcej, to prosiłbym o informację w komentarzu.

Podsumowanie

Wymieniłem mocne strony konsol, na które zwróciłem uwagę i, na które miałem jakiekolwiek informacje lub przesłanki. Nie napisałem nic o wyglądzie, ale dlatego , że te konsole są ładne – po prostu na naszej półce pojawi się kolejny ładnie zaprojektowany magnetowid z możliwością postawienia go pionowo.

Jasne jest, że dla mnie zwycięzcą jest PlayStation 4 – konsola nie próbuje udawać jakiegoś innego domowego urządzenia, ma służyć graniu – może to kogoś zdziwi, ale od tego jest konsola. Na pozytywne wrażenie miała spora ilość gier dedykowanych oraz atrakcyjna forma abonamentu (lecz w tym przypadku czuję, że czegoś nie wiem). Nie podaję cen, różnią się w zależności od oferty, a sam okres sprzyja wahaniom cen.

Decyzja którą kupić zależy tylko od was, jeżeli ktoś bierze opinie po uwagę, to zna moje zdanie.

Udanych zakupów

Łukasz Święciak

One Comment

Dodaj komentarz

All rights reserved Łukasz Święciak