Tech

Xiaomi Mi Notebook Air – brzmi znajomo

Xiaomi już wcześniej pokazywało, że potrafi wejść na rynek z hukiem, były kamery sportowe, później telefony. Za każdym razem firma robiła zamieszanie, nie tylko za sprawą ceny, ale i również jakością wykonania – bo ostatnimi czasy, chińskie produkty nie grzeszyły bezawaryjnością ani pięknym designem. Xiaomi chce to zmienić i wie jak to robić. Dobry design przejawia się w najnowszym produkcie, czyli Xiaomi Mi Notebook Air.

Notebook Air – ktoś widzi jakieś podobieństwa?

Nazwa brzmi dla was znajomo? Macie w zupełności rację. Prawdopodobnie nie tylko nazwa będzie upodobniała się do MacBooka Air od Apple. Mam wrażenie, że projektanci jak i zarządzający Xiaomi robią to całkiem świadomie. Podobnie było w przypadku kamer sportowych upodobniających się do GoPro. Zrobił się szum, marka pojawiła się w kanałach medialnych i dotarła do większej liczby odbiorców. Sytuacja powtarza się w przypadku nowego notebooka.

Specyfikacja

Co kryje nowy sprzęt? Po pierwsze, użytkownicy będą operowali na Windowsie 10. Moim zdaniem piękna sprawa, moje wrażenia o systemie opisywałem już wcześniej. Notebook będzie dostępny w dwóch wersjach z 13.3 oraz 12.5 calowym ekranem. Jeżeli chodzi o flagowy model, czyli z największym 13.3 calowym ekranem – jego grubość to 14,8mm a waga to około 1,28kg.mi-notebook-air_02

Wewnątrz topowego modelu znajdzie się procesor Intel Core i5-6200U “Skylake-U” (dual core, 2.3GHz, po podkręceniu 2.7GHz), karta graficzna NVIDIA GeForce 940MX z 1GB pamięci RAM GDDR5. Komputer będzie wyposażony również w 8GB pamięci RAM DDR4 i 256GB dysk twardy SSD oraz dodatkowe złącze SATA pod rozbudowę.

Xiaomi twierdzi, że bateria wytrzyma 9,5 godziny pracy oraz będzie w stanie naładować się do 50% w pół godziny. Jak to bywa z obietnicami marek – testy je zweryfikują.

Na koniec najlepsze – ceny

Za wersję 13.3 cala zapłacimy 2 985 zł, wersja 12.5 cala będzie kosztować 2080 zł. Sprzęt będzie dostępny na rynku chińskim od 2 sierpnia.

W moim subiektywnym, designerskim odczuciu sprzęt z taką specyfikacją i w takiej cenie, może zdobyć serca wielu klientów. Tym bardziej, że coraz więcej uwag pada w stronę Apple. Sprzęt Xiaomi może przykuć uwagę klientów z cieńszym portfelem, dla których wygląd produktu jest również ważnym kryterium wyboru, a nie są w stanie wyłożyć na tego typu sprzęt ponad 5 tysięcy złotych.

Mimo wątpliwości, czekam

Na ten moment musimy zadowolić się specyfikacją i poczekać na testy. Cieszy fakt, że sprzęt będzie funkcjonował na systemie Windows 10 – więc o wygodę pracy nie musimy się bać. Martwi jedynie sposób dystrybucji produktów Xiaomi w Polsce. Osobiście, mimo wszystko, zacieram rączki.

xiaomi-minotebook-air-1

Dodaj komentarz

All rights reserved Łukasz Święciak